Passiflora – męczennica

Zanim passiflora dotarła  do Europy, a było to w XVIII wieku, już od prawie stu lat cieszyła się mianem rośliny niezwykłej.

Męczennica była używana przez Indian w Ameryce Północnej i Ameryce Środkowej w leczeniu bezsenności, histerii i epilepsji. Rośliny są również uważane za środek przeciwbólowy. Stwierdzono, ze kwiaty zawierają substancje, które mają działanie uspokajające i są halucynogenne w dużych ilościach.

Passiflora jest piękną rośliną. W dzieciństwie uprawiałem ją nawet w doniczce.Do celów leczniczych jest uprawiana. Surowiec leczniczy stanowi ziele – Herba Passiflorae. Pasiflorę uważam za skuteczny środek przeciwdepresyjny, a jednocześnie uspokajający, przeciwlękowy i przeciwstresowy. Jej siła działania dorównuje lupulinie

Mimo że skład chemiczny passiflory jest dobrze znany, to jeszcze nie określono z całą pewnością składników odpowiedzialnych za jej uspokajające działanie. Roślina zawiera bowiem różne substancje, które mogą mieć takie działanie: alkaloidy indolowe, flawonoidy, glukozydy. 
Jak uważają specjaliści, możliwe jest, że to właśnie wspólne działanie tych różnych aktywnych składników wyjaśnia skuteczność męczennicy cielistej.

Zielarze z Meksyku, Ameryki Środkowej i Texasu używają Passiflora incarnata, jako środek uspokajający i nasenny od ponad 200 lat. To lecznicze zioło zmniejsza napięcie mięśniowe, obniża ciśnienie krwi oraz działa uspokajającą w stanach lękowych. Jest ono ponadto źródłem Chrysin, substancji chemicznej stymulującej produkcję testosteronu.

Zastosowanie w lecznictwie domowym :

Passiflora incarnata ułatwia zasypianie i łagodzi niepokój Ziele passiflory (męczennicy) - doskonałe w stanach napięcia i stresu Działa kojąco na nerwy. Leczy nerwice wegetatywne. Wykorzystywana do relaksacji, medytacji, obniża poziom stresu, zwalcza uczucie strachu, pomaga na bezsenność, łagodzi dolegliwości psychiczne związane z dojrzewaniem, ciążą i menopauzą. Wspomaga leczenie astmy oskrzelowej. Działa także rozkurczająco na mięśnie gładkie, nadaje się do leczenia kolek, dolegliwości menstruacyjnych i bóli mięśniowych.

Można ją podawać dzieciom. Maksymalna oficjalna dawka dzienna rozdrobnionego zioła wynosi 8 g. Skuteczne dawki w praktyce wynoszą 10-12 g/dobę. Zatem można 2-3 g ziela zażywać 4 razy dziennie przy silnym zdenerwowaniu i lęku (dobrze popić gorącym napojem) lub zaparzać, np. 8-10 g ziela zalać 2 szklankami wrzącej wody, parzyć około 25 minut pod przykryciem. Wypić 2 szklanki uzyskanego naparu z sokiem malinowym lub miodem, w ciągu dnia małymi porcjami.

Ze świeżej męczennicy warto sporządzić intrakt (1:3), a z suchej – nalewkę – Tinctura Passiflorae (1:3). Intrakt lub nalewkę zażywać 2-3 razy dziennie po 5 ml w 100 ml wody lub 1 raz dziennie po 15 ml jako doraźny środek przeciwnerwicowy i przeciwlękowy.

Preparaty z męczennicy miały dawniej duże zastosowanie w kuracjach odwykowych (narkomania, lekozależność, alkoholizm, nikotynizm). W tych przypadkach można męczennicę kojarzyć w preparatach z chmielem i kudzu.

W większych dawkach męczennica może działać pobudzająco i halucynogennie z powodu dominacji wpływu farmakologicznego alkaloidów indolowych (harmina, harmol, harmalina, harmalol, harman). Sprawa zawartości alkaloidów w męczennicy jest kontrowersyjna. Surowiec pochodzący z niektórych regionów może nie zawierać harminy. Innymi składnikami pasiflory są również maltol 0,05% (3-hydroxy-2-methyl-4-pyrone), nitrylozydy 0,05%, fitosterole i flawonoidy (3%): witeksyna, izowiteksyna, apigenina, orientyna, izoorientyna, swertyzyna).

Zarówno harman jak i harmina występują w zielu męczennicy. Mają one działanie uspokajające i hipotensyjne. Harmina w dużych dawkach ma właściwości halucynogenne.

 

Uwaga :

Męczennicy nie wolno stosować w ciąży, ani kobietom karmiącym. Nie należy też stosować kierowcom i osobom obsługującym urządzenia mechaniczne, ponieważ u niektórych osób powodują uczucie senności. Natomiast duże dawki powodują silny ból głowy, a niekiedy zaburzenia wzroku.